Dowcipy: O Kosmosie - strona 9

  • -W jaki sposób udało się przek
    -W jaki sposób udało się przekonać pierwszego szkockiego kosmonautę, aby wsiadł do rakiety?
    -Wrzucono do środka monetę 1-pensową.
  • Do centrum lotów kosmicznych z
    Do centrum lotów kosmicznych zaproszono matkę kosmonauty Jirija Gagarina. Ich rozmowa transmitowana będzie na cały świat. Sekretarz partii zachęca matkę Gagarina:
    -Mówcie!
    -Jurij! - matka zaczyna nieśmiało - Co ty teraz robisz?
    -Ja? Latam ku chwale Związku Radzieckiego!
    -Jurij, a co ty widzisz?
    -Wszystko widzę! Lądy, oceany, cały Związek Radziecki widzę!
    -Jurij!
    -Tak, mamo?
    -Jak ty synku wszystko widzisz, to może mi powiesz gdzie ja znajdę knot od mojej lampy naftowej!
  • Pewnego razu Słońce zapytało K
    Pewnego razu Słońce zapytało Księżyca:
    -Dlaczego jesteś taki blady?
    -Ty też byłbyś taki blady, gdybyś całe życie pracował na nocnej zmianie!
  • Kosmonauta pyta drugiego kosmo
    Kosmonauta pyta drugiego kosmonautę:
    -Jakie jest twoje hobby?
    -Kosmitki.
    -A co na to twoja żona?
    -Ona nie interesuje się tym, co ja robię w kosmosie
  • Polak budzi się na księżycu. W
    Polak budzi się na księżycu. Widzi płonące ognisko, a przy nim Amerykanina i Rosjanina.
    -Skąd się tu wzięliście? - pyta Polak.
    -Mnie wysłali w kosmos, ale zapomnieli dać paliwa na powrót - mówi Rosjanin.
    -Mnie popsuła się rakieta. Teraz czekam, aż inna rakieta zabierze mnie z powrotem - mówi Amerykanin. - A ty skąd się tu wziąłeś?
    -Byłem wczoraj na weselu i zdrowo popiłem. Ale skąd się tu wziąłem? Za żadną cholerę nie mogę sobie tego przypomnieć!
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11