
-
Dwaj policjanci podczas patrol
Dwaj policjanci podczas patrolu usłyszeli, jak dwóch facetów opowiada o nich dowcip:
-Czy wiesz, dlaczego policjanci chodzą parami?
-Nie.
-Jeden umie czytać, drugi pisać!
Policjanci podchodzą do mężczyzn.
-Poproszę panów o dokumenty. Będzie grzywna za obrazę oragnu władzy.
Mężczyźni podają swoje dokumenty.
-Dziękuję. To ja będę czytać, a ty, Franek, pisz!
-
-Proszę powiedzieć - wypytuje
-Proszę powiedzieć - wypytuje inspektor policji - w jakich okolicznościach zmarł pani mąż?
-Chciałam zrobić zupę kartoflaną, więc wysłałam go do piwnicy po kartofle. W pewnym momencie usłyszałam, jak spada ze schodów. Gdy przybiegłam, był martwy.
-To straszne. I co pani zrobiła?
-Zupę fasolową!
-
Prokurator przesłuchuje policj
Prokurator przesłuchuje policjanta, który przyłapał złodziei na gorącym uczynku.
-Jak pan domyślił się, że to przestępcy?
-Kiedy lądowali towar do samochodu pracowali tak sprawnie, że wydawało mi się to podejrzane!
-
Do policjanta stojącego na uli
Do policjanta stojącego na ulicy podbiega chłopiec i woła:
-Proszę pana, tam za rogiem ulicy biją się sadyści z lesbijkami!
-I co, nasi wygrywają?
-
Do pijanego mężczyzny, który p
Do pijanego mężczyzny, który pod ścianą załatwia swoją potrzebę fizjologiczną podchodzi policjant.
-Panie, a wolno tu tak lać?
-A lej pan!
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11