Dowcipy: O Policji - strona 9

  • Dwaj policjanci podczas patrol
    Dwaj policjanci podczas patrolu usłyszeli, jak dwóch facetów opowiada o nich dowcip:
    -Czy wiesz, dlaczego policjanci chodzą parami?
    -Nie.
    -Jeden umie czytać, drugi pisać!
    Policjanci podchodzą do mężczyzn.
    -Poproszę panów o dokumenty. Będzie grzywna za obrazę oragnu władzy.
    Mężczyźni podają swoje dokumenty.
    -Dziękuję. To ja będę czytać, a ty, Franek, pisz!
  • -Proszę powiedzieć - wypytuje
    -Proszę powiedzieć - wypytuje inspektor policji - w jakich okolicznościach zmarł pani mąż?
    -Chciałam zrobić zupę kartoflaną, więc wysłałam go do piwnicy po kartofle. W pewnym momencie usłyszałam, jak spada ze schodów. Gdy przybiegłam, był martwy.
    -To straszne. I co pani zrobiła?
    -Zupę fasolową!
  • Prokurator przesłuchuje policj
    Prokurator przesłuchuje policjanta, który przyłapał złodziei na gorącym uczynku.
    -Jak pan domyślił się, że to przestępcy?
    -Kiedy lądowali towar do samochodu pracowali tak sprawnie, że wydawało mi się to podejrzane!
  • Do policjanta stojącego na uli
    Do policjanta stojącego na ulicy podbiega chłopiec i woła:
    -Proszę pana, tam za rogiem ulicy biją się sadyści z lesbijkami!
    -I co, nasi wygrywają?
  • Do pijanego mężczyzny, który p
    Do pijanego mężczyzny, który pod ścianą załatwia swoją potrzebę fizjologiczną podchodzi policjant.
    -Panie, a wolno tu tak lać?
    -A lej pan!
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11