
-
Do stojącego na ulicy policjan
Do stojącego na ulicy policjanta podchodzi facet i pyta:
-Panie władzo, który dzisiaj jest?
-Nie wiem.
-Przecież czyta pan gazetę.
-Ale to wczorajsza gazeta!
-
Późnym wieczorem przez park pr
Późnym wieczorem przez park przechodzi policjant. Coś zaszeleściło w pobliskich krzakach, więc woła:
-Co tam się dzieje?
-Tu się odbywa kopulacja!
-Płacicie obywatelu 50 zł grzywny.
Z krzaków wysuwa się ręka z banknotem. Policjant bierze pieniądze, wypisuje mandat i odchodzi. Po chwili słyszy jakieś odgłosy dochodzące zza innych krzaków.
-Co tam się dzieje, też kopulacja?
-Tak - odpowiada męski głos.
-Płacicie obywatelu 50 zł.
-Zapłać kochanie, pieniądze są w torebce.
-Cooo? Was jest dwoje? 100 zł!!
-
Wchodzi policjant do księgarni
Wchodzi policjant do księgarni.
-Poproszę jakąś książkę.
-Czy to ma być coś z filozofii, czy może coś lżejszego?
-Wszystko jedno, przyjechałem radiowozem!
-
Facet widzi policjanta prowadz
Facet widzi policjanta prowadzącego na sznurze kozę.
-Dokąd prowadzisz tego barana?
-To nie baran, to koza.
-Nie do ciebie mówiłem
-
Policjant idąc ulicą słyszy gł
Policjant idąc ulicą słyszy głos wydobywający się z pobliskiej bramy:
-Ratunkuuu! Gwałcą!
Szybko wbiega do bramy i widzi pijaka opierającego się o ścianę.
-Co pan tak krzyczy!?
-A co, wyobrazić sobie nie wolno?
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11