Dowcipy: O Policji - strona 1

  • Do stojącego na ulicy policjan
    Do stojącego na ulicy policjanta podchodzi facet i pyta:
    -Panie władzo, który dzisiaj jest?
    -Nie wiem.
    -Przecież czyta pan gazetę.
    -Ale to wczorajsza gazeta!
  • Późnym wieczorem przez park pr
    Późnym wieczorem przez park przechodzi policjant. Coś zaszeleściło w pobliskich krzakach, więc woła:
    -Co tam się dzieje?
    -Tu się odbywa kopulacja!
    -Płacicie obywatelu 50 zł grzywny.
    Z krzaków wysuwa się ręka z banknotem. Policjant bierze pieniądze, wypisuje mandat i odchodzi. Po chwili słyszy jakieś odgłosy dochodzące zza innych krzaków.
    -Co tam się dzieje, też kopulacja?
    -Tak - odpowiada męski głos.
    -Płacicie obywatelu 50 zł.
    -Zapłać kochanie, pieniądze są w torebce.
    -Cooo? Was jest dwoje? 100 zł!!
  • Wchodzi policjant do księgarni
    Wchodzi policjant do księgarni.
    -Poproszę jakąś książkę.
    -Czy to ma być coś z filozofii, czy może coś lżejszego?
    -Wszystko jedno, przyjechałem radiowozem!
  • Facet widzi policjanta prowadz
    Facet widzi policjanta prowadzącego na sznurze kozę.
    -Dokąd prowadzisz tego barana?
    -To nie baran, to koza.
    -Nie do ciebie mówiłem
  • Policjant idąc ulicą słyszy gł
    Policjant idąc ulicą słyszy głos wydobywający się z pobliskiej bramy:
    -Ratunkuuu! Gwałcą!
    Szybko wbiega do bramy i widzi pijaka opierającego się o ścianę.
    -Co pan tak krzyczy!?
    -A co, wyobrazić sobie nie wolno?
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11