Dowcipy: O Sekretarkach - strona 1

  • Szef samorządu pracowniczego p
    Szef samorządu pracowniczego proponuje dyrektorowi, aby w ramach atestacji zwolnić sekretarkę.
    -To niemożliwe! -spazmuje dyrektor. -Ja bez niej nie załatwię żadnej sprawy!
    -Ale przecież ona nic nie robi.
    -To prawda, ale ani dziś, ani nawet za rok nikt poza nią nie połapie się w tym bałaganie
  • Dyrektor przyjmuje do pracy se
    Dyrektor przyjmuje do pracy sekretarkę:
    -Ile pani zarabiała w poprzednim zakładzie?
    -Pięć tysięcy.
    -To ja z przyjemnością dam pani dziesięć tysięcy.
    -Z przyjemnością, panie dyrektorze, to ja miałam dwadzieścia!
  • Dyrektorowa żali się sąsiadce:
    Dyrektorowa żali się sąsiadce:
    -Wyobraź sobie, że mój chłop uciekł ze swoją sekretarką.
    -Że twój uciekł, to pół biedy - komentuje sąsiadka. -Dyrektora zawsze się znajdzie, ale skąd oni wezmą sekretarkę?
  • Kierownik działu kadr wchodzi
    Kierownik działu kadr wchodzi do sekretariatu i zastaje w nim szlochającą sekretarkę.
    -Cóż się stało?
    -Dyrektor zwalnia mnie z pracy!
    -Pani Marysiu, myli się pani! Ja pierwszy wiedziałbym o tym. A może doszło między wami do jakiegoś nieporozumienia?
    -Nie, ale przed chwilą z jego gabinetu wynieśli jego kanapę...
  • Dyrektor wchodzi rano do sekre
    Dyrektor wchodzi rano do sekretariatu i pyta:
    -Jaki to dzisiaj mamy dzień, panno Kasiu?
    -Niepłodny, panie dyrektorze, niepłodny...
1 2