Dowcipy: Frankenstein - strona 2

  • Służący pyta doktora Frankenst
    Służący pyta doktora Frankensteina:
    - Panie doktorze, jak nauczył pan swojego potwora tak pięknie recytować "Odę do radości" Schillera?
    - Powiedziałem mu, że to słowa piosenki disco polo.
  • Potwór Frankensteina obiecał n
    Potwór Frankensteina obiecał narzeczonej, że da jej swoje zdjęcie. Nazajutrz przychodzi do fotografa. Ten spogląda na potwora i mówi:
    - Obawiam się, że pana twarz na zdjęciu nie wyjdzie najlepiej.
    - No to niech pan coś zrobi!
    Fotograf wychodzi na zaplecze i po chwili wraca z czarnym kaskiem w ręku oraz maską afrykańską i mówi:
    - Proszę to nałożyć.
  • Doktor Frankenstein i jego pot
    Doktor Frankenstein i jego potwór oglądają film erotyczny w telewizji. W pewnej chwili potwór bierze śrubokręt i zaczyna rozkręcać telewizor.
    - Co ty robisz?
    - Doktorze, zajdziemy ją od tyłu!
  • Potwora Frankensteina jadącego
    Potwora Frankensteina jadącego mercedesem zatrzymuje policjant z drogówki.
    - Przekroczył pan dozwoloną prędkość. Poproszę o prawo jazdy.
    Po zajrzeniu do prawa jazdy Frankensteina, policjant mówi:
    - Co za obrzydliwa morda!
    Na to Frankenstein:
    - Obrzydliwa? Lepiej niech pan spojrzy w lustro!
  • Doktor Frankenstein i jego pot
    Doktor Frankenstein i jego potwór wybrali się na wycieczkę do lasu. W pewnym momencie obydwóm zachciało się robić kupę, więc poszli w krzaki. Gdy już było po wszystkim, potwór pyta:
    - Doktorze, dlaczego tu leży jedna kupa, skoro obydwaj załatwialiśmy się?
    - Widocznie zapomniałeś zdjąć spodnie, ty kwadratowy łbie!
1 2