Jasio opowiada Małgosi: -Dzi - anegdota.pl

Jasio opowiada Małgosi:
-Dzisiaj w nocy śniło mi się, że razem z tatą poleciałem na Księżyc. Tam mój tato zrobił mi pamiątkowe zdjęcia.
-I jak wyszły?
-Jeszcze nie wiem, dopiero jutro odbieram zdjęcia z zakładu fotograficznego.
  • Na wyrzutni stoi rakieta gotow
    Na wyrzutni stoi rakieta gotowa do lotu w kosmos. Podchodzi do niej staruszka i pyta:
    -Panie kosmonaucie, gdzie pan leci?
    -Lecę wysoko w górę, babciu.
    -Do nieba?
    -Tak, do nieba.
    -A może mnie pan ze sobą zabrać?
    -Babciu, do nieba wam jeszcze za wcześnie, zostańcie lepiej na ziemi.
    -Nie mogę. Dziś na spowiedzi ksiądz powiedział mi: "Oj, Aniela, Aniela! Za te twoje grzechy niedługo przyjdą po ciebie diabły i zabiorą cię do piekła". No to ja chcę uciec przed nimi do nieba!
  • -Dlaczego kometa ma warkocze?
    -Dlaczego kometa ma warkocze?
    -Żeby astronomowie mieli co pleść.
  • Astronom opowiada blondynce o
    Astronom opowiada blondynce o swojej pracy. Po kilku minutach pyta:
    -Czy wszystko pani zrozumiała?
    -Prawie. Nie wiem tylko, jakie zaćmienie łatwiej panu wykonywać: Słońca czy Księżyca?
  • Stary wódz Apaczów stojąc na s
    Stary wódz Apaczów stojąc na szczycie góry pokazuje synowi cudowny krajobraz i mówi:
    -Pewnego dnia te ziemie powrócą do Indian.
    -Kiedy, ojcze?
    -Gdy tylko NASA wyśle na Księżyc wszystkie Blade Twarze.
  • -Dlaczego Amerykanie nie wysył
    -Dlaczego Amerykanie nie wysyłają blondynek w kosmos?
    -Bo jak jedną blondynkę wystrzelono w kosmos, to gdy zobaczyła nadlatujący statek z kosmitami, w otwartej przestrzeni kosmicznej zdjęła hełm, żeby zrobić makijaż i poprawić fryzurę.
  • Syn kosmonauty pyta ojca: -T
    Syn kosmonauty pyta ojca:
    -Tato, dlaczego Ziemia się kręci?
    -Kręci? Zaraz, zaraz... Chyba znów dorwałeś się do mojej butelki whisky!
  • Po obejrzeniu dziennika TV mał
    Po obejrzeniu dziennika TV mały Jasio przejęty informacją o katastrofie promu kosmicznego modli się:
    -Panie Boże, uważaj na siebie tam w górze, bo jak Tobie się coś stanie, to będzie i po Tobie, i po nas!
  • Do bram niebios ktoś puka głoś
    Do bram niebios ktoś puka głośno puka. Święty Piotr otwiera i pyta:
    -Jak się nazywasz?
    -Jurij Gagarin.
    -Zawód?
    -Kosmonauta.
    -Przybywasz z Ziemi?
    -Nie, z kosmosu.
    -Pomyłka w kosmosie?
    -Nie, na Ziemi.
  • Na lekcji astronomii: -Jasiu
    Na lekcji astronomii:
    -Jasiu, kto był pierwszym kosmonautą?
    -Pan Twardowski.
    -Kto? Pan Twardowski?
    -Tak, bo jako pierwszy usiadł na koguta i poleciał na Księżyc!
  • Do centrum lotów kosmicznych z
    Do centrum lotów kosmicznych zaproszono matkę kosmonauty Jirija Gagarina. Ich rozmowa transmitowana będzie na cały świat. Sekretarz partii zachęca matkę Gagarina:
    -Mówcie!
    -Jurij! - matka zaczyna nieśmiało - Co ty teraz robisz?
    -Ja? Latam ku chwale Związku Radzieckiego!
    -Jurij, a co ty widzisz?
    -Wszystko widzę! Lądy, oceany, cały Związek Radziecki widzę!
    -Jurij!
    -Tak, mamo?
    -Jak ty synku wszystko widzisz, to może mi powiesz gdzie ja znajdę knot od mojej lampy naftowej!