Nauczyciel polecił uczniom nap - anegdota.pl

Nauczyciel polecił uczniom napisać wypracowanie na temat: "Jak trzeba się uczyć?". Jasio napisał:
"Im więcej się człowiek uczy, tym więcej umie. Im więcej umie, tym więcej zapomina. Im więcej zapomina, tym mniej umie. Im mniej umie, tym mniej zapomina. Wiec po co się do jasnej cholery uczyć?!".
  • Pani w szkole: - Czy pamiętal
    Pani w szkole:
    - Czy pamiętaliście, aby przez weekend zrobić dwa dobre uczynki?
    Na to odzywa się Jaś:
    - Tak. Jak przyjechałem w sobotę do cioci, to się ucieszyła, a jak następnego dnia wyjeżdżałem, cieszyła się jeszcze bardziej!
  • Matka do Jasia: - Dlaczego p
    Matka do Jasia:
    - Dlaczego poobklejałeś ściany gołymi babami?!
    - A co, mam na gołe ściany patrzeć!
  • Siedzi ojciec z nieco przytępa
    Siedzi ojciec z nieco przytępawym synem - Jasiem i strofuje go:
    - Ty! Ty... ty jesteś głupi jak ten stół! - i dla oddania powagi parokrotnie stuka w przedmiotowy stół. Jasio patrzy się tępym wzrokiem na tatusia i mówi:
    - Tato... Otwórz... Ktoś puka...
  • Nauczycielka fizyki chce wyjaś
    Nauczycielka fizyki chce wyjaśnić uczniom pojęcie ciepła i mówi:
    - Złóżcie dłonie i pocierajcie jedną o drugą. Co się teraz dzieje?
    - Robią się takie czarne okruszki! - stwierdza Jasiu.
  • Tata mówi do Jasia: - Jasiu,
    Tata mówi do Jasia:
    - Jasiu, pomaluj okna.
    - Tak tato. Po godzinie Jasio przychodzi i pyta się taty:
    - A ramy też?
  • - Tato, zaprowadzisz mnie do c
    - Tato, zaprowadzisz mnie do cyrku! Obiecałeś - prosi Jaś.
    - Nie ma dzisiaj czasu.
    - Ale podobno pokazują ciekawy numer: naga kobieta jeździ na tygrysie.
    - No, może pójdziemy. Twój tatuś już dawno nie widział tygrysa.
  • Jasio przeskrobał coś w szkole
    Jasio przeskrobał coś w szkole. Pani nauczycielka mówi:
    - Jasiu przyjdź jutro z tatą.
    - Walec go potrącił.
    - To z mamą.
    - Walec ją potrącił.
    - To z dziadkiem.
    - Walec go potrącił.
    - To z babcią.
    - Walec ją potrącił.
    - To co ty sam będziesz robił w wakacje?
    - Nadal będe jeździł walcem.
  • Pani pyta się Jasia na lekcji:
    Pani pyta się Jasia na lekcji:
    - Wymień mi znanych Polaków.
    A Jasio:
    - Boniek, Dejna, Lato, Dudek...
    Pani:
    - A nic ci nie mówią nazwiska: Sienkiewicz, Mickiewicz, Słowacki?
    Jasio:
    - Nic mi nie mówią... musieli chyba w III lidze grać.
  • Pani pyta Jasia: - Ile ważysz
    Pani pyta Jasia:
    - Ile ważysz?
    - W okularach czy bez??
    - W okularach... 49 kilo.
    - A bez?....
    - Nie widzę cyferek.
  • Jasio stoi na środku chodnika
    Jasio stoi na środku chodnika i mówi:
    - Znalazłem, znalazłem! Zainteresował się nim pewien mężczyzna.
    - Co znalazłeś chłopczyku? - pyta.
    - Da mi pan 2 złote to powiem. Mężczyzna dał. Ale Jasiu nie chce powiedzieć. To facet dał mu jeszcze 2 złote.
    - Co znalazłeś? - pyta.
    - Znalazłem głupiego co mi dał 4 złote.