Szpital psychiatryczny. Ordyna - anegdota.pl

Szpital psychiatryczny. Ordynator oprowadza młodego psychiatrę po oddziale:
- Tutaj jest sala Napoleonów, a tutaj - mechaników samochodowych...
- A gdzie oni są? Nikogo nie widzę.
- Leżą pod łóżkami i naprawiają...
  • Doktor mówi do pacjenta: - N
    Doktor mówi do pacjenta:
    - No no, jest pan zdrowy jak byk! Wszystkie wyniki w porządku! Z seksem też pan chyba nie ma problemów?
    - Cóż, tak ze trzy razy w tygodniu to sobie dogodzę.
    - Trzy razy w tygodniu? Z pana kondycją to i trzy razy dziennie można by było.
    - Niby tak, ale pan doktor wie, jaki jest los proboszcza na wiejskiej parafii...
  • Przychodzi młody chłopaczek do
    Przychodzi młody chłopaczek do lekarza i mówi:
    - Panie doktorze, ja nie mogę iść do wojska.
    - Dlaczego?
    - Widzi pan tego pająka?
    - No widzę.
    - No widzi pan, a ja go nie widzę.