Ulicą idzie patrol policjantów - anegdota.pl

Ulicą idzie patrol policjantów. Nagle na chodniku znajduje czyjąś głowę.
-Przecież to Wiesiek!
-Coś ty, Wiesiek jest wyższy!
  • Wchodzi policjant do księgarni
    Wchodzi policjant do księgarni.
    -Poproszę jakąś książkę.
    -Czy to ma być coś z filozofii, czy może coś lżejszego?
    -Wszystko jedno, przyjechałem radiowozem!
  • W środku nocy patrol policji z
    W środku nocy patrol policji zatrzymuje dziwkę. Po spisaniu personaliów policjant pyta ją o zawód.
    -A tak chodzę... od latarni do latarni.
    -Wacek pisz: pogotowie energetyczne.
  • Do śpiącego na ławce w parku p
    Do śpiącego na ławce w parku podchodzi policjant i mówi:
    -Panie, co to? Hotel?
    -A co to ja? Informacja?
  • Dwaj policjanci podczas patrol
    Dwaj policjanci podczas patrolu usłyszeli, jak dwóch facetów opowiada o nich dowcip:
    -Czy wiesz, dlaczego policjanci chodzą parami?
    -Nie.
    -Jeden umie czytać, drugi pisać!
    Policjanci podchodzą do mężczyzn.
    -Poproszę panów o dokumenty. Będzie grzywna za obrazę oragnu władzy.
    Mężczyźni podają swoje dokumenty.
    -Dziękuję. To ja będę czytać, a ty, Franek, pisz!
  • -Proszę powiedzieć - wypytuje
    -Proszę powiedzieć - wypytuje inspektor policji - w jakich okolicznościach zmarł pani mąż?
    -Chciałam zrobić zupę kartoflaną, więc wysłałam go do piwnicy po kartofle. W pewnym momencie usłyszałam, jak spada ze schodów. Gdy przybiegłam, był martwy.
    -To straszne. I co pani zrobiła?
    -Zupę fasolową!
  • Policjant przesłuchuje podejrz
    Policjant przesłuchuje podejrzanego:
    -Dlaczego nie wzywał pan pomocy, kiedy bandyta zabierał panu zegarek?
    -Bałem się otworzyć usta. Mam złote zęby!