-Po co, sąsiadko, zainstalowała pani przy telewizorze lusterko wsteczne?
-To duża wygoda. W ten sposób mogę obserwować męża przy zmywaniu naczyń!
-To duża wygoda. W ten sposób mogę obserwować męża przy zmywaniu naczyń!
-
Przychodzi baba do lekarza i o
Przychodzi baba do lekarza i od progu krzyczy:
-Co pan za świństwo dał na potencję mężowi?
-Ależ mówiłem pani, że to mocny i piorunujący środek.
-Mówiłem, mówiłem! Jak my się teraz w tej kawiarni pokażemy?! -
Przychodzi baba do okulisty i
Przychodzi baba do okulisty i mówi:
-Panie doktorze, mam słaby wzrok.
-To proszę przeczytać te największe litery na tablicy.
-A gdzie ta tablica? -
Przychodzi baba do lekarza z m
Przychodzi baba do lekarza z mężem. Lekarz obejrzał go i mówi:
-Pani mąż cierpi na rozstrój nerwowy. Potrzebny mu spokój.
-No widzi pan! Ja mu to przecież powtarzam przynajmniej sto razy dziennie... -
Mam straszny problem - skarży
Mam straszny problem - skarży się baba lekarzowi. -Mój chłop zamienił się w konia.
-Jak to w konia?
-Dał się podkuć, żre siano i rży. Czy może pan pomóc?
-Mogę, ale to będzie kosztowało.
-O pieniądze to niech się pan nie martwi! On w tamtym tygodniu wygrał Wielką Pardubicką. -
Przychodzi baba do lekarza z M
Przychodzi baba do lekarza z Murzynkiem na rękach:
-Skąd u pani to niemowlę? -pyta lekarz.
-Miałam randkę w ciemno... -
Przychodzi baba do lekarza:
Przychodzi baba do lekarza:
-Panie doktorze wszystko kojarzy mi się z seksem!
-A brom brała pani?
-Aa, jeszcze żem się nie brombrała dzisiaj... -
Przychodzi baba do lekarza.
Przychodzi baba do lekarza.
-Panie doktorze, gdy prowadzę samochód zawsze myślę o seksie. Co mam robić?
-Musi pani kupić samochód z automatyczną skrzynią biegów... -
Przychodzi baba do lekarza i m
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
-Panie doktorze, mam gwiżdżące piersi!
Lekarz na to:
-Proszę się rozebrać.
Baba ściśgnęła stanik, a piersi gwiznęły o podłogę... -
Przychodzi baba do lekarza z b
Przychodzi baba do lekarza z betoniark± w plecach:
-Co pani jest?
A baba się zmieszała... -
Przychodzi baba do lekarza:
Przychodzi baba do lekarza:
- Jestem w ciąży i bolą mnie zęby.
- Niech się pani zdecyduje, bo nie wiem jak fotel ustawić.
