Przycodzi baba do lekarza ze studentem w dupie.
-Co pani jest?
-Ja z dziekanatu.
-Co pani jest?
-Ja z dziekanatu.
-
Przychodzi baba do okulisty:
Przychodzi baba do okulisty:
-Panie doktorze, z bliska źle widzę.
-A z daleka?
-Z Koszalina... -
Przychodzi baba do lekarza z p
Przychodzi baba do lekarza z poparzoną ręką i nogą.
-Co się pani stało? - pyta lekarz.
-Dotknęłam ręką gniazdka i mnie prąd kopnął.
-A noga?
-Oddałam mu. -
Przychodzi baba do lekarza i m
Przychodzi baba do lekarza i mówi, że chce schudnąć.
-Proszę codziennie biegać godzinę po parku - zaleca lekarz.
-Przed śniadaniem czy po?
-Zamiast, proszę pani, zamiast!
-
Przychodzi trup baby do lekarz
Przychodzi trup baby do lekarza i kładzie się na leżance.
-Co się pani tu tak rozkłada! - krzyczy lekarz.
-A co, mam gnić w poczekalni?! -
Przychodzi baba do lekarza w s
Przychodzi baba do lekarza w sprawie męża.
-Panie doktorze, ciężko z nim, jest coraz bardziej nerwowy. Co robić?
-Wyjedźcie oboje - radzi lekarz.
-A dokąd?
-W przeciwnych kierunkach... -
Przychodzi baba do lekarza i o
Przychodzi baba do lekarza i od progu krzyczy:
-Co pan za świństwo dał na potencję mężowi?
-Ależ mówiłem pani, że to mocny i piorunujący środek.
-Mówiłem, mówiłem! Jak my się teraz w tej kawiarni pokażemy?! -
Przychodzi baba do okulisty i
Przychodzi baba do okulisty i mówi:
-Panie doktorze, mam słaby wzrok.
-To proszę przeczytać te największe litery na tablicy.
-A gdzie ta tablica? -
Przychodzi baba do lekarza i ż
Przychodzi baba do lekarza i żali się: -Niech pan coś poradzi. Jestem bezpłodna.
-Skąd pani wie?
-Ojciec był bezpłodny, matka bezpłodna...
-To niemożliwe! - przerywa lekarz
-Ale ja jestem z Marklowic. -
Przychodzi baba do lekarza z m
Przychodzi baba do lekarza z mężem. Lekarz obejrzał go i mówi:
-Pani mąż cierpi na rozstrój nerwowy. Potrzebny mu spokój.
-No widzi pan! Ja mu to przecież powtarzam przynajmniej sto razy dziennie... -
Przychodzi baba do lekarza:
Przychodzi baba do lekarza:
-Bolało mnie, panie doktorze.
-A gdzie?
-Na dworcu głównym.
-Ale w którym miejscu?
-Na trzecim peronie.
