Dwaj upici marynarze siedzą w - anegdota.pl

Dwaj upici marynarze siedzą w barze nagle jeden mówi do drugiego
-te Stefan wiesz ze mój kumpel ma złoty kibel
-ta idź za dużo wypiłeś
-no to chodź to ci pokaże
-no dobra
Dwaj marynarze poszli do tego faceta pukają do drzwi a tam otwiera mały chłopiec i mówi:
-Tato Przyszedł ten pan co ci w puzon nasrał!
  • Rozmowa dwóch Polaków przed sk
    Rozmowa dwóch Polaków przed sklepem monopolowym.
    - Wezmę dwie.
    - Weź jedną, tyle nie wypijemy...
    - Wezmę dwie, damy radę.
    - Nie damy, zobaczysz.
    - Damy radę. Biorę dwie ...
    Wchodzi do sklepu:
    - Poproszę skrzynkę wódki i dwie lemoniady.
  • Koło kobiety stoi w autobusie
    Koło kobiety stoi w autobusie pijany mężczyzna. Ona patrząc na niego z pogardą mówi:
    - Aleś się pan uchlał!
    - A pani jest strasznie brzydka!
    I dodaje z triumfem:
    - A ja jutro będę trzeĽwy!
  • Środek miasta, wąska uliczka..
    Środek miasta, wąska uliczka... Pijak wstaje z ziemi i chce się wysikać. Robi to co trzeba aż tu nagle obok przechodzi jakaś bardzo ładnie wystrojona dama. Ta patrzy na niego z obrzydzeniem i mówi:
    - Ale bydle...
    A pijak na to:
    - No bydle, bydle ale go mocno trzymaom...
  • Kobieta miała męża który stras
    Kobieta miała męża który strasznie pił. Pytała się przyjaciółek co z tym zrobić, a one jej poradziły, żeby nalała pełna wannę wódki a na dnie położyła martwego kota. To powinno przerazić męża.
    No to kobiecina zrobiła tak jak jej przyjaciółki podpowiedziały, i czeka na męża. Maź wraca, wchodzi do łazienki, jeden dzien., drugi dzien., trzeci dzien. mija, kobieta zaniepokojona, otwiera drzwi, a tam maĽ wykręca kota nad kieliszkiem:
    - No kiciuś, jeszcze piedziesiateczke.
  • - Tyle się złego naczytałem na
    - Tyle się złego naczytałem na temat alkoholu - mówi Antek do kolegi - że wreszcie sobie powiedziałem, czas raz na zawsze z tym skończyć!
    - Z piciem?
    - Nie, z czytaniem.
  • Wchodzi gostek do baru i widzi
    Wchodzi gostek do baru i widzi pijaka leż±cego na ziemi po czym podchodzi do barmana i mówi:
    - Dla mnie to samo...
  • Pijany Kowalski idzie przez pa
    Pijany Kowalski idzie przez park. Nagle zatacza się i wpada na drzewo.
    - Przepraszam pana bardzo...
    Idzie dalej i po chwili znowu zderza się z drzewem.
    - Najmocniej pana przepraszam...
    Zdarza się to jeszcze kilka razy. W koncu zirytowany i porz±dnie poobijany siada na ławce i mówi:
    - Poczekam, aż ta chołota przejdzie...
  • - Kto cię tak pogryzł? - Mój
    - Kto cię tak pogryzł?
    - Mój pies.
    - Jak to się stało?
    - Wróciłem do domu trzeźwy i mnie nie poznał.
  • Pijak jedzie tramwajem, i ledw
    Pijak jedzie tramwajem, i ledwo trzyma się na nogach. Obok stoi elegancka kobieta i cały czas patrzy na niego z obrzydzeniem. W pewnym momencie pijak nie wytrzymuje i wymiotuje na kobietę.
    - Pan jest świnia!
    - Ja świnia? To niech pani zobaczy, jak pani wygląda...
  • Zenek i Franek siedza w barze.
    Zenek i Franek siedza w barze. Piją ostro, po równo. Nagle Zenek spada z krzesła i zasypia, Franek zwraca się do barmana:
    -Widzi pan, on zawsze wie kiedy przestać.