Jadą babcia i dziadek autobuse - anegdota.pl

Jadą babcia i dziadek autobusem, strasznie trzęsie i mają kłopoty ze skasowaniem biletów.Nagle na światłach autobus sie zatrzymuje i babcia sie odzywa głosno:
-Wsadzaj póki stoi!
  • Przychodzi babcia do sklepu i
    Przychodzi babcia do sklepu i pyta sie sprzedawcy:
    -Czy są kosmiczne stringi?
    Sprzedawca odpowiada że nie ma
    Na drugi dzień babcia znów przychodzi do sklepu i sie pyta:
    -Czy są kosmiczne stringi?
    Sprzedawca odpowiada że nie ma
    Na trzeci dzień babcia znów przychodzi i znów się pyta:
    -Czy są kosmiczne stringi?
    A sprzedawca odpowiada:
    -Kurde po co pani kosmiczne stringi?
    -Bo mój mąż ma dupe nie ztej ziemi!
  • - Dziadku! Dziadku Dlaczego b
    - Dziadku! Dziadku Dlaczego babcia tak biega między drzewami? Pyta mały Jasio.
    Dziadek przeładowuje sztucer i krzyczy:
    - Zamknij mordę gówniarzu i kulki podawaj
  • -Babciu mogę usiąść ci na kola
    -Babciu mogę usiąść ci na kolana?
    -A dlaczego nie chcesz usiąść obok mnie?
    -Bo tu jest napisane "świeżo malowane"...
  • Jest babcia i dziadek. Mieszka
    Jest babcia i dziadek. Mieszkają w jakieśą tam wiosce i muszą pojechać do wsi o nazwie Dupce. Następnego dnia babcia budzi dziadka o 7 rano. Pogrzeb w dupce Pogrzeb w dupce A dziadek: sama se pogrzeb w dupce
  • Mówi babcia do wnuczka: -Jak
    Mówi babcia do wnuczka:
    -Jak byłam w twoim wieku muzyka była o wiele bardziej melodyjna.
    -Babciu,ale ja włączyłem mixer
  • Babcia wstaje rano i mówi do d
    Babcia wstaje rano i mówi do dziadka:
    -¦niło mi się dzisiaj całe wiadro świeżych penisów!
    -Mój pewnie był na samym wierzchu...
    -Nie, twój był na samym dnie.
    Na to dziadek się zdenerwował i na drugi dzień mówi do babci:
    -Wiesz, śniło mi się dzisiaj wiadro świeżych cip!
    -Moja pewnie była na samym wierzchu.
    -Nie, w twojej stało wiadro.
  • Babcia nieprawidłowo przechodz
    Babcia nieprawidłowo przechodzi przez jezdnię. Widzi to policjant i krzyczy:
    -Babciu na zebry, na zebry!
    -Ty idź na zebry, debilu jeden! Ja mom rente!
  • Przychodzi zapłakana babulka d
    Przychodzi zapłakana babulka do policjanta i lamentuje:
    -Bandyta! Zabrał mi pieniądze... Wszystko, co uskładałam... Ukradł mi wszystko..
    -A gdzieście, babciu, te pieniądze trzymali?
    -A tu, pod fałdą spódnicy
    -I nie czuliście, jak wam je brał?
    -Czułam, czułam, ale myślałam, że on w uczciwych zamiarach...
  • -Przepraszam babciu - zdyszany
    -Przepraszam babciu - zdyszany przechodzień zatrzymuje starszą panią - w jaki sposób mogę jak najszybciej dostać się do szpitala ...
    -Powiedz pan do mnie jeszcze raz "babciu"