Dziadek kupił samochód i po pi - anegdota.pl

Dziadek kupił samochód i po pierwszym dniu przyjechał do salonu z gwarancją, aby wymienić już zepsutą skrzynię biegów. Na drugi dzień to samo i na trzeci, więc mechanik się wkurzył i zapytał:
-Jak pan jeździ, że co dziennie psuje się skrzynia biegów?
-No wie pan, normalnie 1,2,3,4,5 i r jak rakieta.
  • Starsze małżeństwo dowiaduje s
    Starsze małżeństwo dowiaduje się o panującej chorobie w wiosce:
    -Stary, idź zobacz co to za choroba. -mówi babka.
    Dziadek pojechał i nie ma go i nie ma. Poszła babka go szukać. Idzie, patrzy leży rower dziadka, a trochę dalej leży dziadek.
    -Coś ty stary tak leżysz?
    -Jak ja się dowiedział, że to od pedałów można się zarazić, jak ja piznoł ten rower...
  • Dziadek Kowalskiego obchodzi s
    Dziadek Kowalskiego obchodzi setną rocznicę urodzin. Przyjeżdża do niego dziennikarz i pyta:
    -Co pan robił, żeby dożyć tych stu lat?
    -Czekałem... -odpowiada dziadek z uśmiechem.