Klient pyta fryzjera: -Czy b - anegdota.pl

Klient pyta fryzjera:
-Czy będzie mnie pan golił tą samą brzytwą co wczoraj?
-Tak.
-To poproszę o narkozę.
  • Roztargniony profesor wchodzi
    Roztargniony profesor wchodzi do fryzjera i mówi:
    -Proszę mnie ostrzyc.
    -Z przyjemnością, panie profesorze, tylko proszę zdjąć kapelusz.
    -Och, bardzo przepraszam! Nie zauważyłem, że tu są damy!
  • U fryzjera: -Chciałbym się o
    U fryzjera:
    -Chciałbym się ogolić.
    -Znudziła się panu broda?
    -Nie, ale zapomniałem już jak wyglądam.
  • Do fryzjera przychodzi długobr
    Do fryzjera przychodzi długobrody mężczyzna i prosi, żeby mu wyciąć w brodzie otwór na wysokości gardła.
    -To dla wentylacji? -pyta fryzjer.
    -Nie, moja dziewczyna kupiła mi na urodziny krawat i chciałbym, żeby widziała, że go teraz noszę.
  • Rozmawiają dwaj dziadkowie:
    Rozmawiają dwaj dziadkowie:
    -Mój fryzjer ostatnio o dziesięć procent podniósł cenę za strzyżenie.
    -Nic dziwnego! Rosną ceny wszystkiego, drożeje też strzyżenie.
    -W moim wypadku nie chodzi o strzyżenie! To dodatek za poszukiwanie włosów na mojej głowie
  • Matka mówi do syna: -Jasiu,
    Matka mówi do syna:
    -Jasiu, przecież mówiłam ci, żebyś poszedł do fryzjera!
    -Dziś już byłem.
    -To idź jeszcze raz i tym razem usiądź bliżej nożyczek!