Klient pyta fryzjera:
-Czy będzie mnie pan golił tą samą brzytwą co wczoraj?
-Tak.
-To poproszę o narkozę.
-Czy będzie mnie pan golił tą samą brzytwą co wczoraj?
-Tak.
-To poproszę o narkozę.
-
Roztargniony profesor wchodzi
Roztargniony profesor wchodzi do fryzjera i mówi:
-Proszę mnie ostrzyc.
-Z przyjemnością, panie profesorze, tylko proszę zdjąć kapelusz.
-Och, bardzo przepraszam! Nie zauważyłem, że tu są damy! -
U fryzjera:
-Chciałbym się o
U fryzjera:
-Chciałbym się ogolić.
-Znudziła się panu broda?
-Nie, ale zapomniałem już jak wyglądam. -
Do fryzjera przychodzi długobr
Do fryzjera przychodzi długobrody mężczyzna i prosi, żeby mu wyciąć w brodzie otwór na wysokości gardła.
-To dla wentylacji? -pyta fryzjer.
-Nie, moja dziewczyna kupiła mi na urodziny krawat i chciałbym, żeby widziała, że go teraz noszę. -
Rozmawiają dwaj dziadkowie:
Rozmawiają dwaj dziadkowie:
-Mój fryzjer ostatnio o dziesięć procent podniósł cenę za strzyżenie.
-Nic dziwnego! Rosną ceny wszystkiego, drożeje też strzyżenie.
-W moim wypadku nie chodzi o strzyżenie! To dodatek za poszukiwanie włosów na mojej głowie -
Matka mówi do syna:
-Jasiu,
Matka mówi do syna:
-Jasiu, przecież mówiłam ci, żebyś poszedł do fryzjera!
-Dziś już byłem.
-To idź jeszcze raz i tym razem usiądź bliżej nożyczek!
