Turyści pytają się bacy:
-Gdzie jest mounteverest?
Na to baca:
-Widzicie tą pierwsz± górkę?
-Widzimy!!
-Widzicie t± drug±?
-Widzimy!
-Widzicie t± trzeci±?
-Nie widzimy!
-To jest właśnie mounteverst
-Gdzie jest mounteverest?
Na to baca:
-Widzicie tą pierwsz± górkę?
-Widzimy!!
-Widzicie t± drug±?
-Widzimy!
-Widzicie t± trzeci±?
-Nie widzimy!
-To jest właśnie mounteverst
-
Baca siedzi w chałupie za stoł
Baca siedzi w chałupie za stołem i słyszy jak ktoś wrzeszczy
- Baco, potrzebujecie drewna?
- Nie potrzebuje!
Rano wychodzi przed dom, a tu nie ma drewna. -
Stary baca umiera, a koło nieg
Stary baca umiera, a koło niego stoją żona i siedmiu synów. Sześć z nich to potężni, piękni górale, a jeden Jasiek, taki chudy kurdupel. Baca nie wiedział, że żona romansowała z dwoma góralami.
Tuż przed śmiercią baca pyta:
-Kim jest tych sześciu młodzieńców?
-To moi synowie, a tylko Jaśko jest twój, frajerze! -
W górach żyl baca, o którym po
W górach żyl baca, o którym powiadano, że zje wszystko. Pewnego dnia zjawiło sie u niego 3 niewierzących turystów i mówią:
-Baco, prawda to, że zjecie wszystko?
-Ano zjem.
-Nie wierzymy, sprawdzimy.
No to jeden przyniósł mu rower. Baca chrum mniam i zjadł.
Drugi turysta postawił przed nim drut kolczasty. Baca chrum mniam i zjadł go.
Trzeci kombinuje, kombinuje... wlazł na stół i nasrał. Baca zamierza sie do wieelkiej kupy, wziął kęs i nagle puścił pawia.
- Baco, a co sie stało? i nie zjadles!!
- Ano, widzicie panocki..., w gównie włosa dojrzałem i mnie zemdliło...
