Rozmawiają dwie sąsiadki:
-Wie pani, że nasz sąsiad z parteru to bardzo dobry człowiek, bo cały swój dorobek przekazał na sierociniec.
-A dużo tego było?
-Ośmioro dzieci!
-Wie pani, że nasz sąsiad z parteru to bardzo dobry człowiek, bo cały swój dorobek przekazał na sierociniec.
-A dużo tego było?
-Ośmioro dzieci!
-
Sprzeczka między siostrą a bra
Sprzeczka między siostrą a bratem, który wrócił z wojska. Dochodzi do ostrej wymiany zdań.
-Ty będziesz mnie słuchała, bo ja byłem podporucznikiem!
-A ja byłam pod generałem! -
Matka krzyczy na córkę:
-Zab
Matka krzyczy na córkę:
-Zabraniam ci wracać tak późno do domu. Masz dopiero siedemnaście lat. Ja w twoim wieku...
-Wiem, wiem - przerywa córka. - Siedziałaś stale w domu... Bo ja miałam pięć miesięcy... -
Rozmawiają dwie koleżanki:
-
Rozmawiają dwie koleżanki:
-Czy udała ci się randka?
-Nie!
-Dlaczego?
-Bo on miał mnie za co złapać, a ja go nie! -
Dwie dziewczyny stoją przed ki
Dwie dziewczyny stoją przed kinem. Jedna mówi:
-Nie wpuszczą nas na ten film od 16 lat...
-Nie szkodzi, i tak bym nie poszła. Nie mam z kim zostawić dziecka... -
-Panie doktorze, w jakiej pozy
-Panie doktorze, w jakiej pozycji będę rodzić?
-W takiej samej, w jakiej nastąpiło poczęcie.
-Niech mnie pan nie straszy! Jak urodzę na tylnym siedzeniu samochodu z nogą wysuniętą przez okno? -
W sądzie odbywa się rozprawa o
W sądzie odbywa się rozprawa o kradzież pieniędzy. Sędzia każe powiedzieć, jak się stało.
-Proszę wysokiego sądu, jak usiadłam w kinie to ten łajdak przysiadł się do mnie na wolne krzesło. Najpierw mówił ładne słówka a jak się zrobiło ciemno, to mi podniósł sukienkę i sięgnął ręką za podwiązkę, a tam właśnie miałam pieniądze.
-To czemu pani nie krzyczała?
-Bo ja myślałam, że on w uczciwych zamiarach! -
Lekarz do matki pięciorga bliź
Lekarz do matki pięciorga bliźniąt:
-Czy pani zawsze ma dwojaczki?
-Nie, panie doktorze. Często nie mam nic. -
Pan jest nerwowy i ja jestem n
Pan jest nerwowy i ja jestem nerwowa. Więc podenerwujmy się razem. -
Pani Ziuta słucha uważnie rad
Pani Ziuta słucha uważnie rad lekarza:
-Pani potrzebuje dużo kąpieli, świeżego powietrza, no i trzeba ubierać się ciepło.
Wieczorem opowiada mężowi co lekarz powiedział:
-Doktor powiedział, że najpierw mam wyjechać na Wyspy Kanaryjskie, potem w góry i koniecznie muszę kupić sobie futro. -
W klinice przebywa na kuracji
W klinice przebywa na kuracji odchudzającej pani Smith. Dostaje ogromny bukiet kwiatów z bilecikiem od narzeczonego: "Życzę szybkiego powrotu do zdrowia., Najdroższa."
Otrzymuje następnego dnia odpowiedź:
"-Dziękuję za kwiaty, kochanie. Były bardzo smaczne."
