Ma³y Jasio podaje sprzedawczyni na targu s³oiczek i prosi o nalanie ¶mietany.
- P³acisz z³otówkê - mówi sprzedawczyni, podaj±c pe³ny s³oik.
- Mamusia po³o¿y³a pieni±¿ki na dnie s³oika...
- P³acisz z³otówkê - mówi sprzedawczyni, podaj±c pe³ny s³oik.
- Mamusia po³o¿y³a pieni±¿ki na dnie s³oika...
-
Pani w szkole:
- Czy pamiêtal
Pani w szkole:
- Czy pamiêtali¶cie, aby przez weekend zrobiæ dwa dobre uczynki?
Na to odzywa siê Ja¶:
- Tak. Jak przyjecha³em w sobotê do cioci, to siê ucieszy³a, a jak nastêpnego dnia wyje¿d¿a³em, cieszy³a siê jeszcze bardziej!
-
Matka do Jasia:
- Dlaczego p
Matka do Jasia:
- Dlaczego poobkleja³e¶ ¶ciany go³ymi babami?!
- A co, mam na go³e ¶ciany patrzeæ! -
- Tato, zaprowadzisz mnie do c
- Tato, zaprowadzisz mnie do cyrku! Obieca³e¶ - prosi Ja¶.
- Nie ma dzisiaj czasu.
- Ale podobno pokazuj± ciekawy numer: naga kobieta je¼dzi na tygrysie.
- No, mo¿e pójdziemy. Twój tatu¶ ju¿ dawno nie widzia³ tygrysa.
-
Pani pyta siê Jasia na lekcji:
Pani pyta siê Jasia na lekcji:
- Wymieñ mi znanych Polaków.
A Jasio:
- Boniek, Dejna, Lato, Dudek...
Pani:
- A nic ci nie mówi± nazwiska: Sienkiewicz, Mickiewicz, S³owacki?
Jasio:
- Nic mi nie mówi±... musieli chyba w III lidze graæ.
-
Mama pyta Jasia:
- Dlaczego m
Mama pyta Jasia:
- Dlaczego masz mokre w³osy?
- Bo ca³owa³em rybki na dobranoc! -
Pani kaza³a dzieciom przynie¶æ
Pani kaza³a dzieciom przynie¶æ do szko³y swoje domowe zwierz±tka... Ma³gosia przynios³a kotka, Jadzia pieska, a Jasio przyniós³ ¿abê...
- No i co ta twoja ¿aba potrafi, Jasiu? - pyta pani.
Jasio szturchn±³ ¿abê, a ona:
- K³a!
Jasio ze stoickim spokojem jeszcze raz szturchn±³ ¿abê, ale ona znowu:
- K³a!
Wreszcie Jasiu siê zdenerwowa³ i uderzy³ piê¶ci± o stó³, a ¿aba:
- K³anta namera, tarira k³antanamera, k³ant namera... -
Grupa turystów zwiedza ruiny ¶
Grupa turystów zwiedza ruiny ¶redniowiecznego zamku. Ma³y ch³opiec przygl±da siê tym resztkom muru i pyta:
- Tatusiu, to tutaj mama uczy³a siê je¼dziæ naszym samochodem? -
- Jasiu jakie znasz ¶rodki pio
- Jasiu jakie znasz ¶rodki pior±ce?
- Pasek mojego taty!! -
Jasio pyta tatê:
- Czy potraf
Jasio pyta tatê:
- Czy potrafisz podpisaæ siê z zamkniêtymi oczami?
- Potrafiê.
- To ¶wietnie. Trzeba podpisaæ siê kilka razy w moim dzienniczku. -
Mamo, to jest Kazio! Przyjrzyj
Mamo, to jest Kazio! Przyjrzyj mu siê uwa¿nie!
- Dlaczego?
- Bo on siê uczy jeszcze gorzej ni¿ ja!
