-Na tym zdjęciu jestem zupełni - anegdota.pl

-Na tym zdjęciu jestem zupełnie niepodobna do siebie!
-Więc powinnaś być wdzięczna fotografowi!
  • -Panie doktorze, w jakiej pozy
    -Panie doktorze, w jakiej pozycji będę rodzić?
    -W takiej samej, w jakiej nastąpiło poczęcie.
    -Niech mnie pan nie straszy! Jak urodzę na tylnym siedzeniu samochodu z nogą wysuniętą przez okno?
  • Proboszcz egzaminuje z katechi
    Proboszcz egzaminuje z katechizmu parę młodych, która wkrótce miała stanąć na ślubnym kobiercu. Narzeczonej idzie świetnie. narzeczony mętnie duka odpowiedzi.
    -Pani zdała, a pan musi jeszcze raz przyjść za miesiąc.
    Para przychodzi po tygodniu.
    -Przecież mówiłem: za miesiąc!
    -Księże proboszczu, to nie tamten! Znalazłam takiego narzeczonego, co zna katechizm na pamięć!
  • Ziuta chwali się sąsiadce: -
    Ziuta chwali się sąsiadce:
    -Do tego żem doprowadziła, że mój stary kurzy ino po obiedzie.
    -To piękne. Jeden papieros na rok jeszcze nikomu nie zaszkodził...
  • Seksowna blondynka weszła do g
    Seksowna blondynka weszła do gabinetu dentysty bardzo przestraszona. Usiadła na krześle i spoglądała nerwowo na stomatologa, który przygotowywał narzędzia.
    -Och! - jęknęła, kiedy dentysta chciał obejrzeć jej zęby. - Tak bardzo się boję dentysty, że wolałabym urodzić dziecko, niż mieć plombowany ząb.
    -Droga pani - stwierdził stomatolog niecierpliwie - niech się pani zdecyduje, bo nie wiem jak mam ustawić fotel
  • Pan jest nerwowy i ja jestem n
    Pan jest nerwowy i ja jestem nerwowa. Więc podenerwujmy się razem.
  • Pani Brown przeprowadzająca z
    Pani Brown przeprowadzająca z poświęceniem, permanentnie i bez skutku kurację odchudzającą, na widok potwornie chudej kobiety mówi do męża:
    -Boże, jakżebym chciała mieć taką figurę!
    -Zwariowałaś? Przecież wygląda jak kościotrup!
    -Tak, ale jak by to było cudnie zacząć od kościotrupa i jeść, pić wszystko co się chce aż do uzyskania ładnej linii!
  • Amerykanka rozmawia z Francuzk
    Amerykanka rozmawia z Francuzką o miłości.
    -Francuz -mówi paryżanka -zdobywa kobietę subtelnie. Najpierw całuje końce jej palców, potem ramię, ucho, kark...
    -Mój Boże! -wzdycha Amerykanka. -W tym czasie Amerykanin wraca już z podróży poślubnej.
  • -Co pani dolega? -Boli mnie
    -Co pani dolega?
    -Boli mnie szyja.
    -To dlaczego ma pani bandaż na nodze?
    -Bo mi się zsunął...
  • Koło pasącego się ogiera przec
    Koło pasącego się ogiera przechodzą dwie kobiety. Jedna z nich zatrzymuje się i z lubością przygląda się końskiemu przyrodzeniu.
    Druga ją odciąga:
    -No chodź już, przecież jesteś mężatką!!
  • -Ma pani bardzo piękny sweter!
    -Ma pani bardzo piękny sweter!
    -On jest z prawdziwej wielbłądziej wełny!
    -Domyśliłem się natychmiast, jak tylko zobaczyłem te dwa garby z przodu!!